W Szeged odsłonięto pomnik Pála Telekiego. Marek Kuchciński: Całym sercem popieram inicjatywę, Polacy zawdzięczają mu wiele

Hrabia Pál Teleki, konserwatywny węgierski polityk, wybitny geograf i dwukrotny premier, odmówił Hitlerowi pomocy w ataku na Polskę.

Ze strony Węgier jest sprawą honoru narodowego nie brać udziału w jakiejkolwiek akcji zbrojnej przeciw Polsce. Węgry nie mogą przedsięwziąć żadnej akcji przeciw Polsce ze względów moralnych – mówił Teleki.

W kwietniu 1941 r. popełnił samobójstwo w dramatycznym geście sprzeciwu wobec współpracy Węgier z III Rzeszą.

Z okazji odsłonięcia pomnika Telekiego przewodniczący komisji spraw zagranicznych Marek Kuchciński skierował list do Karola Biernackiego, Konsula Honorowego Rzeczypospolitej Polskiej w Szeged.

Szanowny Panie Konsulu Honorowy,

serdecznie dziękuję za zaproszenie do wzięcia udziału w uroczystości odsłonięcia pomnika Pála Telekiego w Szeged w dniu 21 października br. Do ostatniej chwili planowałem mój udział w programie uroczystości, jednak ze względu na nagłą i nieprzewidziana zmianę kalendarza obrad Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, ostatecznie nie będę mógł skorzystać z zaproszenia.

Całym sercem popieram inicjatywę uczczenia pamięci Pála Telekiego przez odsłonięcie poświęconego mu pomnika, gdyż w pełni zasłużył na to jako człowiek i jako polityk: nadzwyczaj lojalny w stosunku do przyjaciół i sojuszników, wierny do końca wyznawanym zasadom, ceniący honor ponad życie. Swojemu szczególnemu stosunkowi do naszego kraju dał wyraz, podejmując niezwykle ważne decyzje polityczne, najpierw w roku 1920, udzielając Polsce pomocy militarnej w wojnie z bolszewikami i prawie 20 lat później, gdy w roku 1939 odmówił udziału Węgier w zaplanowanej przez Hitlera inwazji na Polskę. Gesty te nie tylko zasługują na najwyższą ocenę w kategoriach moralnych, ale także świadczą o nieprzeciętnej odwadze i poczuciu godności. Pál Teleki należał do grona tych polityków zagranicznych, którym Polacy, i nie tylko Polacy, zawdzięczali bardzo wiele. Prócz sympatii i związków historycznych, na które lubił się powoływać w argumentacji swoich decyzji, działał w zgodzie z własnym sumieniem i poczuciem sprawiedliwości. Ostatecznie wolał odebrać sobie życie niż uczestniczyć w realizacji zbrodniczych planów Trzeciej Rzeszy.

Szczerze żałując, że nie mogę wziąć udziału w dzisiejszym akcie, pragnę jeszcze raz podziękować Panu, Panie Konsulu Honorowy, jak i księdzu biskupowi László Kiss-Rigó za zaproszenie oraz życzyć gospodarzom i organizatorom tej inicjatywy, a także wszystkim gościom miłej i uroczystej atmosfery, wielu wzruszeń i pogłębionej refleksji nad współczesnymi formami bohaterstwa i jego granicami. Jestem przekonany, że koncert organowy w mistrzowskiej interpretacji pani Lidii Książkiewicz będzie w pełni sprzyjał tym nastrojom.

Proszę przyjąć, Panie Konsulu Honorowy, wyrazy mojej szczerej sympatii i szacunku.

Z poważaniem

                                                                                             Przewodniczący Komisji

                                                                                                          Marek Kuchciński

fot. Universal History Archive/Universal Images Group via Getty Images
fot. K.Barsi